genro blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2003

Genialna sztuka + kolejny aktor, w ktorym sie zakochalam [ten grajacy McMurphy'ego jakby ktos kojarzyl].Swietna scenografia i wierne oddanie ksiazki [znaczy sie filmu w moim przypadku, bo ksiazki nie doczytalam :P].Ech…ale i tak zaluje, ze nie widzialam Piesni Kozla.

A teraz pozwolcie, ze znow powroce do tematu „Mlodziez XXI w.”.Co za syf…nie dosc, ze toto malo inteligentne jest [oczywiscie, sa wyjatki <:] to jeszcze lubi krasc :/.Shit…czemu ja zyje w takich po…tentegowanych czasach!?Nie moglam sie urodzic…zreszta…czy kiedys ten swiat w ogole byl normalny…?

Shimatta…

8 komentarzy

Life is brutal & full of zasadzkas…i czasami dawas kopas w dupas.

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

Nie zadawaj sie z czubkami, bo to moze byc niebezpieczne…

Easter…

4 komentarzy

Wishes for ALL :

1.Duzego jajka…
2.Smacznego zajaca…
3.Mokrego Dyngusa [ciekawe, w ktorym miejscu ...?]

Itd.

3majcie sie…:**

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

You don’t know me now…

W tyle…

4 komentarzy

„A ja… ciagle mnie ubywa.Jestem coraz lzejsza, juz od powietrza lzejsza.A jednak coraz bardziej ciezka.Czym bardziej mnie tam nie ma, tym bardziej tu jestem.”

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

Wyscig szczurow…niezdrowa rywalizacja…i „wspaniale zycie”.Czy tzreba czegos wiecej do szczescia?

Hardcore Life

I chyba nigdy nie zardzewieje :P.Nawet jako 80-cioletnia staruszka bede marzyla o „wszyscy-wiemy-kim”!Nistety, nie udalo mi sie znalezc z nim gifa, ale za to mam cos innego…

escaflowne09.gif

Calkiem, calkiem…

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

Opetala mnie…”When you send me an Angel…” Scorpionsow.

Tak, tak, tak…Swiatowy Dzien Mlodziezy byl naparwde sympatyczny.No, moze gdyby nie ta msza z Biskupem analfabetOM, ktory caly czas mowil „pomodlmy siEM”, „mowiOM”…brrrr…nerwicy doastawalam, jak tego sluchalam :P.Ale tak poza tym to wszystko bylo O.K. <:.I chyba troche [niechcacy] zgorszylam kleryka – naszego ukochnaego Damiana Desperado :P.No coz…nie musi nam ksiadz pokazywac wszysatkiego…naprawde :P.Mi sie tylko tak powiedzialo.Eheheheh…biedaczek sie skonsternowal.Hmm…i jeszcze musze wspomniec o jednym ewenemencie, a mianowicie…tam bylo MNOSTWO METALI!!Jeden z koszulka Slipknota [czy jakos tak], drugi z Kata…a jeszcze inny mial czerwony pentagram na plecach :P.No jak babcie Jozie kocham, same jakies demony wyzieraly tam z kazdej strony! Az strach sie bylo bac…;].Aaaa…i nie zapominajmy o najwaznieszym…grochowce i bulce!!Mniam…

I feel stupid – but i know it won’t last for long
I’ve been guessing – i coulda been guessin’ wrong
You don’t know me now
I kinda thought that you should somehow
Does that whole mad season got ya down

I feel stupid but it’s something that comes and goes
I’ve been changin’ – think it’s funny how no one knows
We don’t talk about – the little things that we do without
When that whole mad season comes around

So why ya gotta stand there
Looking like the answer now
It seems to me – you’d come around
I need you now
Do you think you can cope
You figured me out – i’m lost and i’m hopeless
Bleeding and broken – though i’ve never spoken
I come undone – in this mad season

I feel stupid – but i think i been catchin’ on
I feel ugly – but i know i still turn you on
You seem colder now, torn apart, angry, turned around
Will that whole mad season knock you down

So are you gonna stand there
Are you gonna help me out
You need to be together now – i need you now

Now i’m cryin’ – isn’t that what you want
I’m tryin’ to live my life on my own
but i won’t
At times – i do believe i am strong
So someone tell me why, why, why
Do i feel stupid
and i came undone…

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

Yeah…it’s mad…it’s the madest season i’ve ever know

Przepraszam bardzo, ale czy my bylismy AZ tak niegzreczni, ze musieli nam blogi zamknac na dluugie 3 dnii!!??Wrrr…Ech wy, niedobrzy…Powiedzcie mi, ze to co sie dzieje za oknem to tylko iluzja, wymysl i fatamorgana!!Azeby mi sie ocieplilo do tej niedzieli.Nie mam zamiaru tego fakin’ Dnia Mlodziezy w Kobylej Gorze [Girze?] spadzac w zimowej kurtce…I nich ktos powstrzyma „pania” G. !!!KYAAAA…ja jej nie chee!!!Bleh…badzmy pozytywnej mysli…==’

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

Demonboy from my dream…where are You…?

Jak ja nie lubie kiedy na rajstopach robi mi sie locko … wtedy musze tak chodzic, ze by je ukrywac, a to jest strasznie meczace :P.Gee…ech…pani Cegla dzis od nas odeszla, a my nawet jej godnie [mueheheh] nie pozegnalismy…chociaz ta piosenka?”Moj kogut nie zyje, on juz nie zaspiewa Kokodi kokoda …” czy cus w tym stylu (cale slowa do tej jakze ksztalcacej piesni posiada B.):]].A od pon.?Uelkom bak, mrs.Koza :P!Ciekawe, jak zareaguje, gdy dowie sie, ze caly czas mamy ta sama ksiazke [przez 2 lata!!] i jeszcze jej nie skonczylismy!!A nasz poziom wiedzy z jez. niemieckiego rowna sie 0…Kyaaa…juz nie moge sie doczekac…

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

A chrupka Wam wszystkim w … OKO !!

[a teraz versja dla berdziej niegrzecznych dzieci :]]

A CHIPS Wam w oko !!

Eheheheheheheh…dawno sie juz tak nie usmialam!Jako ze mi sie fuxnelo, poszlam razem z A.-san i S.-san (ktorej rowniez sie poszczescilo ;]) do 4 L.O. na Engrishu (dla niekapujacych –> English) Day.Baardzo mi sie podobalo…Backstreet Boys z piosenka „It’s a gey” [czy jakos tak...], potem Wavers z mieszanka Pink Floydow, Queenow i KACZUSZEEEK!! :PPAle gwozdziem programu byla oczywiscie nasza gwiada – K.S.P.!!Normalnie miala tak znaczaca role, ze az nas 3 powalilo :PP.No i jeszcze to „siup siup” zamiast „shoop shoop”, o geeez!! _-_Ogolem – bardzo mily dzien z duza doza humoru (no, gdyby nie ten cholerny spr. z polaka, w ktorym pewna pani pomylila wieki, ale co tam ;]]…”Hitler” jest wszedzie, ne B.? :P).


  • RSS