genro blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2003

Teraz moge sie nazwac licealistka :]].Dostalam sie do Kopca i jestem z siebie cholernie dumna ^^!W poniedzialek wywiesza [powiesza :P] nas klasami…bardzo mie to ciekawi [:.

Mam tez dla Was smutna wiadomosc…nie bedzie mnie przez kilka dni [eee...mam nadzieje, ze TYLKO dni] na necie.No dobra, dobra….mozecie juz przestac sie cieszyc, klaskac i tanczyc :PP.

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

„Znam ludzi z kamienia, ktorzy beda wiecznie trwac…Znam ludzi z papieru, co rzucaja sie na wiatr…”

Stray…

4 komentarzy

Aaaaa…ludzie!Patrzcie i podziwiajcie!!Kasia sama zrobila lay’a :D!!!Wiem, ze niezbyt pijekny, ale coz…Pzreciez jestem dopiero na etapie nauki :].Yeah…I feel proud of myself :P.

Heh, a coz w zyciu prywatnym?Ogolnie nuda…rozkoszuje sie wakacjami, duzo rozmyslam nad tym i owym…czasami cos narysuje.I tak sobie plyna leniwie te dni.Jedyny stres jaki mnie czeka to sparwdzenie listy uczniow w liceum ==’.A nawet jezeli sie nie dostane, to zawsze pozostaje Hellena…

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

„I wonna fuck, fuck, fuck, fuuuuuck you!!” [by P.J. & K.J.]

Powrocilam z Mielna i jeszcze zadzylam na Wianki.To sie nazywa miec fux’a …

Mielno :
Jak zwykle rodzinny wyjazd byl faaascynujacy.Nie dosc, ze ta cala dziure przeszlismy CALA w jeden dzien, to jeszcze wialo tak, ze leb prawie urywalo.Heh…przynajmniej sie przefiltrowalam [w koncu ta oplata klimatyczna 1,54 zl musiala za cos byc :P].

Wianki :
Spedzilysmy je [ja i Kasia, bo Gosia nie dojechala =='] calkiem fajnie…Spotkalysmy duza czesc znajomych [: i poznalysmy nowych … I tylko jedna rzecz troche uklula w serce, ale chyba sie z tego wylize…

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

„I’d do anything for love…but i won’t do that.”

Well…powiem tylko „to juz jest koniec, nie ma juz nic…jestesmy wolni, mozemy isc”.Zamknal sie ogromny i wazny rozdzial mojego krotkiego, nedznego zycia.Ludzie, z ktorymi przezylam 6 lat [ a z niektorymi az 9 ] rozeszli sie…I mimo, iz wiem, ze wiekszosc bede czesto widywala i czesto sie z nimi spotykala, to tak jakos ciezko na duszy…

A sama ceremonia zakonczenia?Coz…ja osobiscie nie plakalam [jakos sie powstrzymalam, natomiast jak wrocilam do domu to byl dopiero ryk ...], ale niektore dziewczyny, NAUCZYCIELE i RODZICE…Dobrze, ze mieli chusteczki.Troche to bylo przydlugawe, ale w koncu bylo to ostanie zakonczenie w tej szkole…Bedzie mi ich wszytkich brakowalo…serio ;_; Sniff…

A na Wianki niestety nie pojade, bo wyjezdzam na dlugi weekend do Mielna.Dlatego z gory sie ze wszystkimi zegnam.Bye bye !! :** See ya’ later wallygator!

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_

Odrodzona, zbolala dusza szykuje sie na ponowne stawienie czola swiatu.

No tak…musze przyznac, ze ja sie nie nadaje do tych wszystkich upiekszjacych czennosci.Meczy mnie to :P.Kurde…zazdroszcze facetom, ze nie musza sie depilowac, malowac itp.Wprawdzie na manicurze bardzo mi sie podobalo, ale z umalowaniem bylo gorzej ==’.

A sam bal…?Byl zarabisty!!Przedluzyl sie o godzine i jakies 20 min.Polowa puszczanej muzyki to byla techniawka [:///], ale jak juz DJ puscil cos normalnego, to naparwde fajnego [wiecie, Ich Troje i te sprawy ;PP…chociaz raz lecialo, ale fajna piosenka [:].Niestety schabowy byl ohydny [dobrze, ze chociaz barszcz byl zjadalny...], ale co tam.Zaskoczylo mnie, jak fajnie wszyscy sie bawili [:.Chlopacy dawali nawet lepiej od dziewczyn [co w tych czasach jest dosc rzadkie :P]!!Naprawde, jestem pelna uznania dla Was ;]].Ogolnie oceniam na 5+ [dalabym 6 gdyby nie powody osobiste...://...zorientowani wiedza o co loto...hehehe...pitiful, really pitiful...=_=''].

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

„I want to be free…”

Wprawdzie mam lay’a zamowionego u Meomci [:, ale nudzilo mi sie i tutaj macie wynik tego mojego znudzenia :P.Mam nadzieje, ze Wam sie podoba…[na tamten stary juz nie moglam patrzec - "przejadl mi sie" <;].

A teraz wazna nowina…dzisiaj dostarczono nam wyniki egzaminow!Mam 86 pkt. na 100.Hmm…no nie jest zle.Ja w kazdym razie jestem z siebie zadowolona.Jeszcze dojdzie do tego srednia, pasek i te inne pierdy, wiec trzymam sie raczej versji optymistycznej.Moglabym byc wredna i zaczac sie chwalic tym jak wypadla nasza klasa ogolnie…ale sie powstrzymam :P.;]]

W szkole panuje bardzo sympatyczna atmosfera, az milo chodzic <: i zal opuszczac.Kufa…bede za Wami wszystkimi tesknila [sniff...:P].Juz widze, jak bedzie wygladalo zakonczenie.Trza bedzie sie uzbroic w pokazny zapas chusteczek ;]]…Ale badzmy silni[ne?]!

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

„Don’t answer me, don’t break the silence, don’t let me in…”

Hmm…no dobra, powiedzmy, ze tez jeszce nie chce konca roku…ale pod jednym warunkiem – usuncie pania Noge z jej stanowiska :P.

Sheesh…sama juz nie wiem, co pisac.Dziwnie sie to wszystko poukladalo.Z jednej strony dobrze, z drugiej zle…Pheew…no i jeszcze wizja balu.Cholernie mie ciekawi jak to wszystko sie potoczy.

A ten upal juz dokonal koagulacji mojego bialka :P.W kalsach nie da sie wysiedziec [dlatego wiekszosc lekcji staram sie spedzic na korytarzu [:].A obserwowanie osobnikow plci meskiej w wieku 16 lat jest niezmiernie ciekawe…naprawde, zjawisko socjologiczne godne uwagi.

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

Unfortunately love…?Yeah…whatever ==.

Tak…niech sie toczy – byle do konca roku.

Wiecie co…fajnie byloby byc taka bezuczuciowa istota [np. balonikiem - wprawdzie to nie istota, ale co tam...].Zadnych problemow, trosk itp [:.Eeech…

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

„U ain’t nothin’ but a hound dog …”


  • RSS