Hmm…no dobra, powiedzmy, ze tez jeszce nie chce konca roku…ale pod jednym warunkiem – usuncie pania Noge z jej stanowiska :P.

Sheesh…sama juz nie wiem, co pisac.Dziwnie sie to wszystko poukladalo.Z jednej strony dobrze, z drugiej zle…Pheew…no i jeszcze wizja balu.Cholernie mie ciekawi jak to wszystko sie potoczy.

A ten upal juz dokonal koagulacji mojego bialka :P.W kalsach nie da sie wysiedziec [dlatego wiekszosc lekcji staram sie spedzic na korytarzu [:].A obserwowanie osobnikow plci meskiej w wieku 16 lat jest niezmiernie ciekawe…naprawde, zjawisko socjologiczne godne uwagi.

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

Unfortunately love…?Yeah…whatever ==.