No tak…musze przyznac, ze ja sie nie nadaje do tych wszystkich upiekszjacych czennosci.Meczy mnie to :P.Kurde…zazdroszcze facetom, ze nie musza sie depilowac, malowac itp.Wprawdzie na manicurze bardzo mi sie podobalo, ale z umalowaniem bylo gorzej ==’.

A sam bal…?Byl zarabisty!!Przedluzyl sie o godzine i jakies 20 min.Polowa puszczanej muzyki to byla techniawka [:///], ale jak juz DJ puscil cos normalnego, to naparwde fajnego [wiecie, Ich Troje i te sprawy ;PP…chociaz raz lecialo, ale fajna piosenka [:].Niestety schabowy byl ohydny [dobrze, ze chociaz barszcz byl zjadalny...], ale co tam.Zaskoczylo mnie, jak fajnie wszyscy sie bawili [:.Chlopacy dawali nawet lepiej od dziewczyn [co w tych czasach jest dosc rzadkie :P]!!Naprawde, jestem pelna uznania dla Was ;]].Ogolnie oceniam na 5+ [dalabym 6 gdyby nie powody osobiste...://...zorientowani wiedza o co loto...hehehe...pitiful, really pitiful...=_=''].

-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

„I want to be free…”