Taaa…oprocz 10-cio letnich dresow, przyciagam takze chlopakow w bialo-czarnych kaszkietach.Brrr.I jak to tatus powiedzial:

-Widzisz Kasia, Bog dal Ci szanse, a ty ja tak odrzucials!Nastepnej juz nie bedzie!Juz zostaniesz taka samotna biedota.

Bez komentarza.Especially, that my scratchs are still warm …

Oprocz tego jeszcze micro wizyta w Asnyku – spotkanie z paroma osobami (ahoj Gosia&Ela&Aga !) + rozmowa z daaaaawno nie widziana bliska znajoma (ahoj Martyna !).

A w ramach „odtoksyczniania” – sobotnia wizyta u Michala [no, chyba, ze ojciec znow cos wykombinuje...ale badzmy dobrej mysli].