Jedziemy.To juz jutro.Boze, jak to szybko zlecialo.No nic…pozegnalam sie ze wszystkimi, na ktorych mi zalezalo [chociaz niektorzy nie powiedzieli mi nawet przyslowiowego "pocaluj mnie w dupe"...].Mam nadzieje, ze bedzie dobrze.Musi byc.3majcie sie.