- Masz zrobic tak, ze jak jutro rano sie obudze, bylo lato ! Slyszysz??

Zrobilam.Tylko to lato jest zmodyfikowane genetycznie.I tak troche nie bardzo podobne do tego, czego chcielismy.

Pomimo tego, ze zimy nie cierpie, postanowilam sie przejsc po miescie i rozejrzec jak prezentuje sie snieg.I nie bylo nawet tak zle.Moze tylko troche mnie przyszczypalo.Ale to zdrowo, wiec nie ma co narzekac [i ja to napisalam?].Moge sie rowniez pochwalic, ze oberwalam sniezka w plecy od mlodych dresow [ech, czy oni nigdy nie zostawia mnie w spokoju?].

Znalazlam [no, wlasciwie to zwrocno mi uwage] kolejny objaw tego, ze moj organizm starzeje sie – sciemnialy mi rzesy.

To smutne, ze niektorzy ludzie, z ktorymi spedzilo sie 6 lat w jednej klasie, zdobywaja sie tylko na zdawkowe „czesc”.