Ojj…zbliza sie wielkimi krokami.Jeszcze na poczatku miesiaca byla to dla mnie daleka przyszlosc.A teraz – tylko 2 tygodnie.Ten uplyw czasu mnie zabija.
Bo po 18 bedzie sie juz tylko starszym.

Nie cierpie szukac sobie butow.Bo ja to mam tak, ze jak mi sie jakies podobaja, to nie ma rozmiaru.Ale generalnie to mi sie nie podobaja.Ech, juz taka ze mnie zimna suka.

Sny.Znowu mnie nawiedzaja – dziw…nie, nie dziwne.One sa raczej smutne.To pewnie dlatego, ze wyrazaja moje skryte pragnienia.