Mecza mnie ciagle klotnie w domu.Meczy mnie szkola.Meczy mnie to, ze za malo.Meczy mnie to, ze nie mam pomyslu na lay’a.Meczy mnie to, ze wszystko mnie meczy.

I niby nie lubie zazdrosci, ale coz poczac, kiedy Mr.Greeneyed sam sie wprasza? – w koncu tez bym chciala miec chate wolna na 2 tyg. /pozdro dla ziąmicy, Ag!/.

Zycie, pozwol troche odetchnac.

Addiction.It’s nothing.Isn’t it?