Siedze przed kompem.DUZO.Sciagam shoujo z elementami hentai /ze niby ‚mature shoujo’/.Wychodze wieczorami.Rysuje.Czytam.Leze i nic nie robie.Fantazjuje.Jem.Pije.

Konkludujac – robie wszystko to, co skutecznie odwraca moja uwage od ksiazek z fiszka pt. ‚obligatoryjne’.Z efektem na ocene celujaca.Z plusem.

You know, my fuckin’ body consists of chocolate, tea and sex.