genro blog

Twój nowy blog

Nie jest istotne, ile mezczyzna ma lat.16, 20 czy 40 – zawsze pozostaje uparty i dziecinny, doprowadzajac siostre, matke, partnerke czy corke na skraj zalamania nerwowego.Coz, juz taka ich uroda.

Wiem na pewno, ze moj partner zyciowy nie bedzie podobny do mojego taty.Nihuyah.W sumie…wiedzialam to juz dawno temu.Ale dzisiejszy wywod uswiadomil mi, ze miedzy partnerem a ojcem musi byc jak najmniej punktow wspolnych.Oj tak.

Dodatkowo zaczynam sklaniac sie do przylaczenia sie do jakiejs orgaznizacji przestepczej.Bo ani na fryzjerke, ani na manikiurzystke sie nie nadaje.A po studiach i tak nie bedzie roboty.Mysle, ze wtedy tat bylby kontentny.

07.07.07 – tak tak tak!W tym tygodniu trzeba kupic bilet.Koniecznie!

P.S.:
Przejrzalam wlasnie liste na gg.Zbiorowae opetanie czy co?
Zesralibyscie sie z tymi gwiazdkami.

zycie.

2 komentarzy

Toczy sie swoim torem.A ja w koncu postanowilam isc za przykladem przykladnych ludzi i napisac przykladnie przykladna notke.

Byly 4 dni weekendu, ktorego jeszcze nie odespalam, nie pytajcie dlaczego. Wino, filmy /dwie nowe, irlandzkie, milosci zycia/, zoo, penne, konspira i ta slodka moznosc ciaglego przebywania ze soba bez wiekszej krepacji konwenansowo-pruderyjnej. Pieknie, choc za krotko, ale wystarczajaco dlugo by uswiadomic sobie, ze w przyszlosci bede miala NAPRAWDE wielkie lozko /moja przestrzen sypialna musi byc spora, nic na to nie poradze/.

I chyba nie musze mowic, ze nicnicnicnicnicnic mi sie nie chce? Nawet piekne oczy /naprawde piekne/ naszego konstytucjonalisty /zwanego skad inad eMDŻejem/ nie sa w stanie zmusic mnie do chwycenia 700stronicowej biblii lub innej wielce-madrej-i-istotnej-ustawy, ktora w zamysle pana doktora powinnismy znac na pamiec.Nihuyah.

I patrzac na przezycia mojej wspol z mezczyznami, zaczynam rozumiec, ze tak naprawde meska natura jest mi znana zaledwie w 20%.Niepojete.

‚-Mam ochote na loda…
-No, to musimy znalezc jakas brame…’

*sigh*

4 komentarzy

Ciezko.Ciezej niz z Ptakiem /i niekoniecznie chodzi mi o rozmiary czy preferencje/.Ale kolejna bitwa zwyciezona.Juz niedlugo koniec wojny i w koncu nastanie czas milosci /doslwnie?/ i pokoju /mataforycznie/.

W srodku nadal mieu to irytuje.Ale juch.Tak to juz z nimi jest.

Ze niby, e, 20. Buehehe. Nihuyah sie czuje.

Wygrana.Mozecie mi nie wierzyc.Ale tak jest.Hah.

Czas na zbrojenie sie na kolejna bitwe.Byle pasmo zwyciestw bylo nieprzerwane.

Czuje sie lekko i pusto.Tak jak lubie.A moje szelki nadaja mi odpowiedniego lansu.A co.

sfrustrowana.

1 komentarz

Studiowanie dwoch kierunkow zakrawa na masochizm.Czy kazdy geniusz byl masochista?

Chyba jednak wole juz rure i koturny.Dosc.

damn, boy~o!

2 komentarzy

Dawno nie mialam tak upojnego weekendu.Oj, milo bylo, nie powiem.Ale, ale, seszyn iz klolzer and klolzer.Na szczescie wszystko pozaliczane, z konstytucyjnym wlacznie.Alleluja i do przodu.

A po sesji juz snujemy plany przyjazdow, wyjazdow i alkoholowych orgii.

Hate u.Oh yeah.

Jak glosi badge na torbie.Badge przywolujacy tyyle wspomnien.Ach, chcialoby sie znow wrocic na wzgorze dzierzac Archers’a lub cider’a w dloni, pojsc na molo albo urwac z lekcji zeby pojechac do Londynu.Omfg, kiedy to bylo.

Anyway, na razie wszystko pozaliczane w terminach.Az dziw.A Jablonski tak slodko sie do mnie usmiechal.Nie powiem zeby przez to mi jakos specjalnie lepiej kolokwium poszlo.Ale bylo mile.Lubie kolesia.Gorzej z przedmiotem.I ktos wie w ogole na cholere komu taki wymysl jak sesja?

A dzis w ramach ‚odstres jur lajf up’ wielkie zakupy.Ale takie…WIELKIE.Hm, chyba bede musiala kryc sie przed tatusiem.Inaczej moje studia zakoncza sie z bardzo przyziemnych powodow.Dodam, ze nie chodzi o niezaliczone egzamy.

„Wasza krolewska mosc przypomina mi… struzke moczu nietoperza!”

A co.W koncu to mial byc tylko tymczasowy hiatus.Ktory wlasnie w tej chwili dobiegl konca.

Niewatpliwie zycie studentki prawa ma swoje wady i zalety.Z jednej strony chlanie, chlanie i jeszcze raz chlanie.Z drugiej tak urocza kwestia jak kolokwium z prawa konstytucyjnego /przezywam, przezywam/.

W zyciu prywatno-emocjonalnym sinusoidalnie.Czasami chce rozbic sobie leb o kibel, a innym moglabym nakopac samemu Ch.Norrisowi.Czyli ogolnie rzecz biorac – standard.

And i will not hide.Only immature princesses are scared of the consequences.

I wcale nie mam zajebystej ochoty na wino.Wcale a wcale.

Psychiczna masakra.
Chcialabym napisac duzo.Ale to chyba nie bedzie mialo sensu.Zreszta, i tak mi sie nie chce.Again, so many words left unspoken.
Drumy udane – jak najbardziej.Takie udane, udane.Milo znow zobaczyc na imprezie dobrze znane twarze.
Don’t bother anyone.I can handle by myself.Though i’m a cold bitch, ain’t I?


  • RSS